Kalendarium Fundacji


6 maja 2001

Pierwsza sesja hipnozy z Lucyną Łobos we Wrocławiu - Łucja Szajda i Iwona Stankiewicz

18 listopada 2002

Barbara Choroszy dowiaduje się o przekazach Lucyny Łobos na kursie Andrzeja Wójcikiewicza w Chicago i planuje pierwsze audycje radiowe z udziałem Lucyny Łobos na antenie radia w Chicago".

12 grudnia 2002

Zostaje nagrana pierwsza antenowa rozmowa z Lucyną ŁOBOS w programie radiowym B.Choroszy” Tajemnice Świata”. Odbiór antenowego spotkania –wywołał wśród słuchaczy ogromne poruszenie i zainteresowanie. Informacje, dotyczące Misji Faraon,przybrały charakter cykliczny.
W krótkim czasie, lawina napływających pytań, spowodowała konieczność przeniesienia informacji radiowych na forum otwartych spotkań dyskusyjnych i osobiste zaproszenie Lucyny Łobos do Chicago.

23 marca 2003

Spotkanie Andrzeja Wójcikiewicza z Patrickiem Gerylem, autorem książki PRZEPOWIEDNIA ORIONA NA ROK 2012 po kursie w Brukseli.

16 czerwca 2003

Pierwsza wizyta Lucyny Łobos w Chicago zorganizowana przez Barbarę Choroszy i uroczyste otwarcie „Misji Oriona-Faraon” w mieście Chicago. Uroczystość odbywa się w European Crystal w obecności około 250 zaproszonych gości i dziennikarzy. Po raz pierwszy Lucyna Łobos zostaje publicznie poddana sesji regresji wieku, w trakcie której publiczność po raz pierwszy była świadkiem przekazu od Duchowego Opiekuna Ziemi. Na uroczystość przybywają zaproszeni z Polski: Lucyna Łobos, Andrzej Wójcikiewicz, Iwona Stankiewicz (patrz sesja nr 16).

Wśród , zarówno gorących zwolenników Misji Faraon , jak i przeciwników , pojawia się coraz więcej pytań o dowody naukowe , które mogą potwierdzić prawdziwość przekazów .
Zdając sobie sprawę z dystansu , jakim oficjalna nauka darzy niekonwencjonalne żródła pozyskiwania informacji , zaczęliśmy się ubiegać o przeprowadzenie weryfikacji wiarygodności przekazów drogą wykopalisk archeologicznych . Na naszą prośbę została wskazana nam przez Duchowego Opiekuna Ziemi (który przedstawił się pod przybranym imieniem SAMUEL) – starożytna Góra SLĘŻA pod Wrocławiem, gdzie „naukowo” miały się potwierdzić słowa przekazów.

Droga dotarcia do celu wymagała dość osobliwych zabiegów i delikatności postępowania .
Mieliśmy przed sobą najczulszy dla Polaków obiekt badań – historyczny kościół na szczycie słowiańskiej góry . Aby uzyskać możliwość zebrania funduszy na ten cel i sfinansowanie przedsięwzięcia, postanowiliśmy utworzyć oficjalną fundację wspierania badań archeologicznych.

17 listopada 2003

Następuje oficjalne zarejestrowanie korporacji/fundacji THE MYSTRIES OF THE WORLD w State of Illinois przez Office of the Secretary of State w mieście Chicago. W zarządzie Barbara Choroszy - prezes, Sława Malarz - skarbnik, Andrzej Wójcikiewicz - sekretarz.
Z zebranych przez Fundację funduszy wśród naszych zwolenników Polonii chicagowskiej część środków przeznaczono na remont zdewastowanego kościółka na szczycie góry Ślęża, zyskując wdzięczność ojców duchownych i dostęp do georadarowej i archeologicznej penetraji obszaru budowli sakralnej.
Już od stycznia 2004 roku , rozpoczęły się pierwsze badania pomiarowe , w pierwszej kolejności -badania radiescezyjne, wykonane przez Lucynę Łobos .

29 lutego 2004

Badania georadarowe w kościele na Ślęży zostały już przeprowadzone przez dr Adama Szynkiewicza z wydziału geologii Uniwersytetu Wrocławskiego.

14 marca 2004

Druga wizyta Lucyny Łobos w Chicago. Sympozjum naukowe "Misja Oriona - Faraon" w największej polonijnej sali w Chicago - Copernicus Cerner. Udział biorą (w kolejności występowania) Robert Bernatowicz, Patrick Geryl, Andrzej Wójcikiewicz. Sesja hipnozy z Lucyną Łobos na scenie w obecności około 1000 widzów prowadzona przez Łucję Szajdę (patrz sesja nr 32).

Było to pierwsze Sympozjum Naukowe, służące potwierdzeniu prawdziwości przekazów P.Lucyny ,w świetle wiedzy naukowej [obszerny wykład astrofizyka belgijskiego ,autora Proroctwa Oriona na rok 2012’]oraz faktów obiegających naszą rzeczywistość[prezentacja fanomenu pojawiania się ‘kręgów zbożowych’ i obcych Inteligencji w Polsce- w wykładzie red.Roberta Bernatowicza].
Podczas Sympozjum,zostały już publicznie zaprezentowane przez Andrzeja Wójcikiewicza, wyniki pomiarów geo-radarowych na Górze Ślęża, wykonane przez prof.Adama Szynkiewicza z Uniwersytetu Wrocławskiego oraz pomiary wykonane metodą radiescezyjną przez P.Lucynę Łobos.
W trzeciej części Sympozjum odbyła się II publiczna sesja regresji hipnotycznej Lucyny Łobos przeprowadzona przez p.Łucję Szajdę-psychologa klinicznego z Wrocławia oraz P.Andrzeja Wójcikiewicza.

Okres po Sympozjum,wypełnia wzmożona praca nad doprowadzeniem do realizacji badań archeologicznych na szczycie Ślęża przy udziale Instytutu Archeologii-Uniwersytetu Wrocławskiego .
Wstępne prace badawcze na Ślęży rozpoczynają się 17 sierpnia2004 roku pod kierownictwem prof. Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego- Aleksandra Limisiewicza.

16 września 2004

roku przybywa do Wrocławia reprezentacja Fundacji „The Mysteries of the World” i następuje dopełnienie formalności podpisania obustronnej umowy.
Na bazie oficjalnego porozumienia , pomiędzy chicagowską Fundacją, a Instytutem Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz właścicielami kościoła na Ślęży tj.Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym we Wrocławiu i Urzędem Wojewódzki Konserwatora Zabytków we Wrocławiu, ruszyły prace archeologiczne.

10 listopada 2004

Zarejestrowanie polskiej Fundacji Wspierania Badań Archeologicznych „DAR ŚWIATOWIDA”. Fundatorzy: Lidia i Cezary Tousty z Darłowa.

1 grudnia 2004

Lucyna Łobos , Lucyna Łobos przybywa do Chicago po raz trzeci na okoliczność kolejnego sympozjum. W dniu 2 grudnia 2004 roku zostaje odblokowana energia chicagowskiego CZAKRAMU, który znajduje się w mieście Chicago w kościele Matki Boskiej Anielskiej przy 1850 W.Harmitage Ave.
Ku zdumieniu towarzyszących w tym procesie osobom – Lucyna Łobos - prowadzona kluczem energetycznym przez Duchowego Opiekuna , uaktywnia energię CZAKRAMU.
Od razu, po zakończeniu procedury, zostaje wykonany radiescezyjny pomiar zasięgu działania energii czakramu , który z największą mocą promienuje swym oddziaływaniem bezpośrednio pod dużą kopułą świątyni, oraz w promieniu ok. 3 metrów poza centrum mocy. Wykonane po badaniach zdjęcia w różnych miejscach świątyni , pokazały , że oddziaływanie energii ma miejsce w całym kościele.

5 grudnia 2004

Odbywa się w Copernicus Center w Chicago , II Sympozjum Naukowe Misji Faraon , tym razem poświęcone tajemnicom słowiańskiej „świętej góry” – ŚLĘŻA, pt: „ŚLĘŻA- KLUCZ DO TAJEMNIC SŁOWIŃSKICH”.

W celu przekazania do publicznej wiadomości wyników badań z przeprowadzonych wykopalisk archeologicznych na Ślęży, do Chicago przybywają wraz z honorowymi gośćmi:

  • dyr Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego , prof. Dr hab. Jerzy Piekalski
  • wojewódzki-dolnośląski konserwator zabytków- dyr Andrzej Kubik
  • radna miasta Wrocławia – P.Beata Dobrucka
  • reprezentanci Międzynarodowego Trybunału Słowiańskiego :
  • prof.dr hab. Edward Prus
  • Szambelan Opolskiego Bractwa Rycerskiego: Andrzej Kościuk-Efendi

W trakcie Sympozjum odbywa się:

  1. prezentacja docelowego działania FUNDACJI i zapoznanie publiczności z koniecznością doprowadzenia do otwarcia grobowca Faraona Cheopsa i uruchomienia Systemu Zabezpieczenia Ziemi w Wielkiej Piramidzie przed rokiem 2012 – czyli przed skutkami przelotu PlanetyX/Nibiru w roku 2012– Barbara Choroszy
  2. wykład P.Haliny Śledzik-Kamińskiej ,archeologa koordynatora przy Wojewódzkim Urzędzie Konserwatora Zabytków we Wrocławiu ,na temat ‘Historii kulturowej Ślęży’’
  3. wykład kierownika badań archeologicznych na Ślęży-dr Aleksandra Limisiewicza ,na temat wyników badań archeologicznych i odkryć na Ślęży, które zostały dokonane w miejscach wskazanych przez Lucynę ŁOBOS.
  4. prezentacja materiałów historycznych z przesłaniem wiedzy starożytnych Słowian i tajemnicy PIASTOWSKIEGO DZIEDZICTWA (B.Choroszy)
  5. III publiczna sesja regresji hipnotycznej Lucyny Łobos

W fundacji”The Mysteries of the World”, pierwsze miesiące 05 roku wypełnia
wzmożony okres przygotowywań informacji dla internetowego grona odbiorców Przesłań z Oriona. Powstaje promocyjna linia materiałów „Misji Faraon”. Odbywają się comiesięczne-otwarte (bezpłatne) spotkania w ramach rozpowszechniania informacji „Misji Oriona-Faraon”.
W ogromnej części, uwaga Fundacji skupiona jest na gromadzeniu raportów naukowych w celu stworzenia potwierdzenia dla informacji z przekazów.
W czerwcu br. przybywa na zaproszenie Fundacji do USA dr Adam Szynkiewicz na kurs obsługi amerykańskiego sprzętu geo-radarowego.

15 maja 2005

Odbywa się w Polsce, Międzynarodowe Sympozjum "PROJEKT RATOWANIA ZIEMI - MISJA CHEOPS " we Wrocławiu- i pierwsza w Polsce publiczna sesja hipnozy z Lucyna Lobos.
Prezentacje gości sympozjum w kolejności występowania:Patrick Geryl (Belgia)

Wystąpienie Patricka oczekiwane było z ogromnym zainteresowaniem, ze względu na popularność jego książki PRZEPOWIEDNIA ORIONA NA ROK 2012. Według autora Ziemi grozi przebiegunowanie w roku 2012. Patrick, którego specjalnoscią jest astrofizyka, omówił swoje koncepcje oparte na pismach Majów oraz pismach staroegipskich dotyczące potencjalnej katastrofy związanej z aktywnością plam słonecznych w roku 2012. Omówił również ogromną - według niego - rolę tzw. Wielkiego Labiryntu w Gizie oraz informacji, które mogą uratować ludzi.

Krzysztof Kawalec Pan Kawalec w systemtyczny sposób przedstawił historyczne uwarunkowania katastrof naturalnych, które zdarzały się od czasu istnienia naszej planety. Nawiązał również do ostatnich raportów, naukowców amerykańskich dla Pentagonu opisujących zagrożenia związane z globalnym ociepleniem i anomaliami pogodowymi.

Bardzo ciekawą częścią jego wystąpienia było zwrócenie uwagi na zjawisko nasilających się trzęsień ziemi, w porównaniu z okresem przed rokiem 2005. W aneksie " Trzęsienia ziemi" podane są dane statystyczne, które zostały dostarczone przez panią Barbarę Choroszy z Chicago, na podstawie raportów Instytutu Sejsmologii Rządu Stanów Zjednoczonych na dzień 10 maja 2005. Najbardziej szokującą informacją jest fakt, że przeciętna roczna ilość znaczących trzęsień ziemi (czyli powyżej 4.0 w skali Richtera) w latach 1980 - 2004 mieści się pomiędzy 60 a 95 trzęsiń ziemi rocznie. Według raportu Instytutu, w okrsie od 1 kwietnia do 10 maja 2005 zanotowano 639 znaczących trzęsień ziemi (patrz aneks).

Pan Krzysztof Kawalec mówił również o tzw. " Planecie X" (ciało niebieskie - kometa, która ma zbliżać się w kierunku naszego Układu Słonecznego), o której piszą zarówno naukowcy amerykańscy w swoich raportach, jak również jest ona wymieniona w wielu sesjach przeprowadzonych z Lucyną Łobos. W aneksie " Planeta X" zamieszczone są fragmenty książki pana Jamsa M. Mccanney " Planeta X - fikcja czy prawda?" wydanej w roku 2002, omawiające tę teorię. Jest to część materiałów źródłowych, z których korzystał Pan Krzysztof Kawalec przygotoując się do swojej prezentacji.
Andrzej Kapłanek

Wystąpienie Pana Andrzeja Kapłanka dotyczyło jego wniosków i obserwacji jako inżyniera górnika oraz geologa przy badaniu wielu zabytków archeologicznych w Peru, Meksyku i przede wszystkiem w Egipcie. Pan Andrzej skupił się na sposobie budowy Wielkiej Piramidy sugerując, że - z punktu widzenia inżyniera - nie mogła być ona budowana tak, jak to przedstawiają współczesne teorie archeologiczne. Kwestionował również oficjalną datę budowy Piramidy, czyli 2.500 lat p.n.e. sugerując, że jest ona znacznie starsza, co również zgadza się z informacjami przekazywanymi przez Lucynę Łobos. Dlatego, według jego teorii, nie mogła być budowana przez faraona, który panował w tym czasie, a więc nie mogła być jego grobowcem.

Aleksander Limisiewicz. Dr Limisiewicz przedstawił podczas swojego wystąpienia krótką historię Ślęży oraz aktualny stan badań archeologicznych w kościółku na szczycie góry, które zostały zapoczątkowane na podstawie sesji hipnozy, chanelingu telepatycznego, oraz badań radiostezyjnych przeprowadzonych przez Lucynę Łobos.

Przedstawił również plan dalszych badań na podstawie umowy pomiędzy amerykańską fundacją PYRAMID BEACON OF PEACE (Piramida Światłem Pokoju) a Instytutem Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Należy przypomnieć, że organizacja amerykańska powstała dzięki inicjatywie polonii chicagowskiej na podstawie inspiracji płynącej z sesji przeprowadzonych z Lucyną.

Według planów dr Limisiewicza rozpoczęcie dalszych badań archeologicznych na Ślęży planowane jest w najbliższym czasie (maj - początek czerwca), są one uzależnine jednak od usunięcia bardzo ciężkich, kamiennych schodów prowadzących w kierunku ołtarza w samym kościele. Dr Limisiewicz mówił również o wskazaniach georadaru zrobionych przez dr Adama Szynkiewicza z Instytutu Geologii Uniwersytetu Wrocławskiego i wykonanych z niższych poziomów wykopalisk. Badania te sugerują istnienie korytarzy, o których mówiła Lucyna Łobos w swoich sesjach.
Anibal Canchaya (Peru)

Ze względu na nieobecność Severiano Olivaresa, szamana i opiekuna góry Markahuasi, który według przekazów Lucyny jest inkarnacją głównego budowniczego Wielkiej Piramidy - kapłana Juno, Pan Anibal Canchaya był tym, który zastąpił nieobecność Severiano. Stał się " nośnikiem" jego energii. Anibal zaskoczył wszystkich doskonałą znajomoscią języka polskiego (w latach 60-tych jako stypendysta studiował przez 5 lat elektronikę na Uniwersytecie we Wrocławiu). Na Sympozjum przedstwaił 20-minutowy film wykonany z Severiano na górze Markahuasi w Peru (który komentował po polsku " na żywo" ) oraz pzekazał pozdrowienia Severiano dla Lucyny oraz dla wszystkich uczestników Sympozjum. Na filmie pokazana była między innymi ceremonia przekazywania energii Severiano dla Anibala z użyciem " świętych liści" .

Anibal wziął również udział w sesji hipnozy będąc przez większość czasu w stanie medytacji.
Sesja hipnozy z Lucyną Łobos.

Był to ostatni punkt programu na Sympozjum. Lucyna została wprowadzona w stan zmienionej świadomości przez Panią Łucję Szajdę, która jest psychologiem klinicznym i specjalizuje się w hipnozie regresyjnej. W sesji asystowali Łucji Anibal Canchaya, Andrzej Wójcikiewicz oraz Iwona Stankiewicz.
Początkowo Lucyna była poddana regresji i cofnięta do czasu budowy Wielkiej Piramidy, ale po kilku pierwszych pytaniach została podana sugestia, aby jej Opiekun, który przedstawił się jako Samuel - Enki przejął kontrolę i pozwolił jej poruszać się swobodnie w czasie i w przesrzeni. Od tego momentu Lucyna stała się medium w hipnozie i zaczęła odpowiadać na pytania przesyłane przez publiczność. Ponieważ pytań było bardzo dużo - tylko niewielka ich część mogła być zadana, choć sesja trwała prawie półtorej godziny.

Aneks " Trzęsienia ziemi"

RAPORTY INSTYTUTU SEJSMOLOGII RZĄDU USA (dane na dzień 10 maja 2005)
Wyciąg z raportów Instytutu Sejsmologii przygotowanego dla Rządu Stanów Zjednoczonych, dokumentujący aktualny stan aktywności sejsmicznej na naszej planecie. (Dotyczy całej ziemi).
Skala odniesienia :
1 stopień w skali Richtera - aktywność wstępna
2 - 3 stopnie - aktywność względna
ok. 4 stopnie - aktywność znacząca
5 - 6 stopnie - aktywność znacząca do katastrofalnej
6 i powyżej - aktywność katastrofalna
Skala porównawcza do przedziału lat: od 1 stycznia 1980 - do 4 kwietnia 2005:
1980 - 65 trzęsień ziemi w całym roku - średnio ok. 4 - 4.5 stopni w skali Richtera
1985 - 65 trzęsień ziemi w całym roku - średnio ok. 4 - 5.0
1990 - 72 trzęsień ziemi w całym roku - średnio ok. 6.2 - 6.3.
2000 - 91 trzęsień ziemi w całym roku - średnio ok. 6.5.
2004 - 97 trzęsień ziemi w całym roku - średnio powyżej 4.0.

SYTUACJA W ROKU 2005
Według skali porównawczej i modelu komputerowego, do dnia 10 maja br. - od Nowego Roku, powinniśmy mieć około 35 trzęsień ziemi.
Wykaz dziennej częstotliwości trzęsień ziemi, od 1 kwietnia 2005 - do 10 maja 2005 - TYLKO znaczących, czyli powyżej 4.0 w skali Richtera!
1 - 7 KWIETNIA 2005 - 173 TRZĘSIENIA ZIEMI
8 - 14 KWIETNIA 2005 - 145 TRZĘSIEŃ ZIEMI
15 - 21 KWIETNIA 2005 - 102 TRZĘSIENIA ZIEMI
22 - 28 KWIETNIA 2005 - 67 TRZĘSIEŃ ZIEMI
29.IV - 5 MAJA 2005 - 96 TRZĘSIEŃ ZIEMI
OSTANIE DANE OD 6 DO 10 MAJA 2005
6 MAJA 2005 - 12 trzęsień ziemi w skali do 4.9
7 MAJA 2005 - 8 trzęsień ziemi w skali do 5.9
8 MAJA 2005 - 11 trzęsień ziemi w skali do 5.5
9 MAJA 2005 - 19 trzęsień ziemi w skali do 6.4
10 MAJA 2005 - 6 trzęsień ziemi w skali do 6.9
(do godziny 14:00 czasu w Waszyngtonie)
RAZEM, W OKRESIE NIECAŁYCH 6 TYGODNI ZDARZYŁO SIĘ 639 ZNACZĄCYCH TRZĘSIEŃ ZIEMI
(bez stycznia, lutego i marca 2005)
Wygląda na to, że MATKA ZIEMIA ZACZĘŁA SWÓJ TANIEC
OŚWIADCZENIE RZĄDU USA
Oświadczenie USGS, czyli amerykańskiej rządowej organizacji zajmującej się badaniami trzęsień ziemi i monitorowaniem wulkanów z dnia 10 maja 2005 - donosi, że: 
"W stronę Ameryki idzie jakaś dziwna fala, która jest wynikiem niezrozumiałego pobudzenia naszej planety i już jest pewne, że będą się trzęsły regiony, które nigdy nie należały do regionów sejsmicznych"
Trzęsienia ziemi zanotowano również w rejonie Islandii, który jest uznawany na nie sejsmiczny. Ostatecznym wnioskiem naukowców USGS jest, że nasza planeta wpadła w jakąś amplitudę drgań z nieznanej przyczyny.

W czerwcu 2005

Przybywa do USA, na zaproszenie Fundacji „The Mysteries of the World”, dr Adam Szynkiewicz na kurs obsługi amerykańskiego sprzętu geo-radarowego w celu kontynuacji współpracy z „Misją –Faraon/Cheops”.

20 listopada 2005

Odbywa się w Chicago otwarte FORUM z udziałem Lucyny Łobos, w sali głównej SWAP-u przy 6005 W. Irving Park Rd.

Tym razem Forum odbywało się pod nazwą „ Misja Faraon – Pokojową Misją dla Ziemi i Ludzi”.
Na okoliczność tej uroczystości została stworzona przez naszych chicagowskich artystów „Pieśń Pokoju” oraz obraz Anioła dla Lucyny Łobos . Miłym gestem ze strony pracowni krawieckiej w Chicago:”Teresa’s wedding and fashions” było wręczenie Lucynie Łobos tuniki „egipskiej kapłanki”, zaprojektowanej i wykonanej przez wymienioną pracownię.

„Pieśń Pokoju” wykonał przy wielkiej owacji publiczności – Jacek Adamski, zaś twórcą obrazu był artysta-plastyk – Paweł Ciochoń. Decyzją Opiekuna Misji - obraz Anioła wraz z tuniką Lucyny – zostają przekazane na aukcję, z przeznaczeniem na zgromadzenie funduszu ze sprzedaży na Misję ).
Do występów na rzecz Misji Pokojowej spontanicznie dołączają obecni na sali artyści .
W dalszej kolejności, odbyła się otwarta sesja chanellingu telepatycznego Lucyny Łobos z Przesłaniem Duchowego Opiekuna Ziemi (Samuela/Enki).

10 grudnia 2005

Odbywa się w sali bankietowej „ Ambasador „ w Chicago zapowiedziana aukcja obrazu Anioła i tuniki. Spotkanie ma charakter świąteczny. Po kolacji i prezentacji zdjęć ze świetlistymi energiami , które licznie manifestowały się przez trzy tygodnie w Chicago przed FORUM , następuje czas rozpoczęcia aukcji. Przebieg licytacji jest bardzo gorący , że dochodzi do scysji pomiędzy osobami pragnącymi pozostać właścicielem zarówno obrazu, jak i tuniki . Do pomocy w rozstrzygnięciu sporu zostaje zawezwany sam Opiekun Misji. Jedna z osób ustępuje , w zamian za co, artysta -Paweł Ciochoń jest proszony o stworzenie drugiego obrazu „Anioła”. Uzyskany dochód ze sprzedaży pozwala na kontynuowanie „Misji Faraon”.

Wigilia ‘ 2005 w CZAKRAMIE w mieście Chicago. [Patrz: Galeria]

W noc wigilijną, zebrana grupa „Misji Faraon”, uczestniczy w niezwykłej manifestacji świetlistych obiektów nad Kościołem Matki Boskiej Anielskiej, gdzie znajduje się chicagowski „CZAKRAM”.

31 grudnia ‘2005 , tj. w noc sylwestrową , ludzie zachęceni pokazem zdjęć ze „świetlistej manifestacji” z 24 grudnia- przybywają licznie . O północy w Czakramie jest ok.100 osób . Tym razem, manifestacja „świelistych energii” nad CZAKRAMEM była niewielka.
Wielka manifestacja energii następuje zupełnie nieoczekiwanie, w niedzielę noworoczną.

W styczniu 2006

Andrzej Wójcikiewicz zostaje prezesem polskiej Fundacji „ Dar Światowida „ i w chicagowskiej Fundacji dokonuje się zmiana członków Zarządu.

16-24 czerwca 2005

Pierwsza wyprawa do Egiptu (sponsorowana przez fundację „The Mysteries of the World”).
SPRAWOZDANIe Z WYJAZDU DO EGIPTU

Andrzej Wójcikiewicz
Wyjazd ekipy "Projektu Cheops" do Kairu był przygotowywany przez wiele miesięcy. Pierwszy termin wyjazdu - 18 marca 2005 - nie doszedł do skutku ze względu na fakt, że cała nasza uwaga skierowana była już na organizację Sypozjum we Wrocławiu. Drugim terminem stał się 16 czerwca 2005. Początkowo cel wyjazdu był tylko jeden: wyznaczenie przez Lucynę Łobos dokładnego miejsca położenia grobowca faraona Chufu, budowniczego Wielkiej Piramidy oraz odnalezienie wejść do Wielkiego Labiryntu, o którym pisze w swojej książce Patrick Geryl. Badania te miały być przeprowadzone za pomocą badań radiostezyjnych, a poszukiwane miejsca były dość dokładnie określone w kolejnych sesjach hipnozy i chanelingu telepatycznego. Ze względu na nasze "egipskie kontatkty" mieliśmy również nadzieję na spotkanie z dyrektorem okręgu piramid w Gizie, dr Zahi Hawassem.

Wydarzenia poprzedzające nasz wyjazd były tak interesujące, że nasz apetyt zaczął rosnąć, gdyż wyłoniły się możliwości zrobienia badań georadarowych w miejscach wskazanych przez Lucynę. Nasz specjalista od georadaru, dr Adam Szynkiewicz nawiązał bezpośredni kontakt z firmą w Kairze, posiadającą sprzęt. Firma obiecała również załatwić odpowiednie pozwolenia na badania we wskazanym rejonie. Gdyby georadar potwierdził wskazania Lucyny (tak, jak to się stało na Ślęży), mielibyśmy doskonałe argumenty do rozmowy z dr Hawassem.

W ekipie tej wyprawy znalazło sie 5 osób: Lucyna Łobos, Iwona Stankiewicz, Andrzej Kapłanek, Adam Szynkiewicz oraz Andrzej Wójcikiewicz (kierownik ekipy). W Kairze miał dołączyć do nas Patrick Geryl z Belgii (autor książki PRZEPOWIEDNIA ORIONA NA ROK 2012). W ostatniej chwili znalazł się przy nas (na własny koszt) Pan Cezary Stachoń, młody inżynier z Warszawy, który - zafascynowany Projektem Cheops - postanowił osobiście uczestniczyć w tym wydarzeniu.

Środki finansowe na wyjazd, wraz z ewentualnymi kosztami badań georadarowych, zostały dostarczone przez organizację THE MYSTERIES OF THE WORLD (TAJEMNICE ŚWIATA) z Chicago, która od ponad dwóch lat zbierała pieniądze na ten cel. Prezesem tej korporacji jest pani Barbara Choroszy, dziennikarka radiowa, która od stycznia 2003 roku prowadzi w polskim radiu w Chicago audycje pt. ?Misja Oriona - Cheops". Pieniądze zostały przekazane na konto Fundacji Wspierania Badań Archeologicznych DAR ŚWIATOWIDA, która jest oficjalnym organizatorem wyjazdu.

Przedwyjazdowe rozmowy były bardzo obiecujące i wydawało się, że oprócz pierwszych dwóch punktów ustalonego programu uda się również zrealizować punkt trzeci: potwierdzenie badań Lucyny przez georadar. Jedynym problemem, który nieco martwił geologa, dra Szynkiewicza był fakt, że strona egipska nie posiadała wystarczająco silnych anten o częstotliwości 50 lub 25 MHz, potrzebnych do głębokich penetracji gruntu. Egipcjanie posiadali jedynie antenę 100 MHz, która w idealnych warunkach mogła sięgać najwyżej do głębokości 20 metrów. Nie wiedzieliśmy czy w wyznaczonych miejscach takie ?idealne warunki" zaistnieją, ale to można było sprawdzić dopiero w Egipcie.
Kolejną miłą niespodzianką była decyzja kierownictwa programu TVN ?Nie do wiary", aby towarzyszyć naszej ekipie przy badaniach w Egipcie. Ponadto ekipa telewizyjna nawiązała bezpośredni kontakt z dr Zahi Hawassem i umówiła się z nim na wywiad w dniu 22 czerwca. Oto sprawozdanie z wyjazdu.

16 czerwca (czwartek)
Wylot do Kairu z Warszawy węgierskimi liniami MALEV z przesiadką w Budapeszcie. Samolot z Budapesztu do Kairu odlatuje o 2:10 w nocy. Lądujemy w Kairze przed czwartą rano. Jest nas 6 osób, gdyż w Budapeszcie dołączył do naszej piątki Cezary Stachoń. Jedziemy wynajętym minibusem do hotelu.

17 czerwca (piątek)
W południe wchodzimy wszyscy na ściśle strzeżony, ogrodzony teren trzech piramid w Gizie. Jest nas 7 osób, gdyż w hotelu dołączył do nas Patrick Geryl. Lucyna Łobos, Iwona Stankiewicz, Adam Szynkiewicz, Czarek Stachoń i ja widzimy piramidy po raz pierwszy. Wrażenie ogromne. Andrzej Kapłanek i Patrick byli tu już nie raz. Andrzej jest prawdziwą skarbnicą wiedzy - napisał przecież na ten temat kilka książek. Jest dla nas idealnym przewodnikiem. Mówi rzeczy, których żaden egipski przewodnik nie mógłby nam powiedzieć, bo prędko by stracił pracę. Andrzej jest przekonany i ma na to mocne dowody, że Wielka Piramida nigdy nie była grobowcem faraona Cheopsa.
Lucyna od razu idzie z wahadełkiem tam, gdzie ma szukać i wyznaczyć miejsce pochówku faraona Chufu - budowniczego Wielkiej Piramidy. Szuka najważniejszej rzeczy w naszej misji - jego grobowca. Odkopanie mumii faraona jest ostatecznym celem całego projektu. W tym przypadku instrumentem pomiarowym jest proste wahadełko... W jej ręku jest to instrument niezwykle precyzyjny, co udowodniły badania na Ślęży. Lucyna idzie powoli, krok po kroku z wahadełkiem, a my patrzymy ze zdumieniem na nagromadzone wokół śmieci i gruz... Czyżby najważniejszy grobowiec świata znajdował się w takim otoczeniu? Trudno w to uwierzyć.

18 czerwca (sobota)
Ponownie, całą siódemką udajemy sie na teren trzech piramid w Gizie. Postanawiamy wejść do środka Wielkiej Piramidy. Andrzej Kapłanek tłumaczy nam trudności jakie stały przed tymi, którzy budowali to dzieło. Ile kontrowersji budzą twierdzenia oficjalnej archeologii co do domniemanego wieku Wielkiej Piramidy (około 2,500 lat p.n.e.). Z przekazów Lucyny wiemy, że Wielka Piramida była budowana o 2000 lat wcześniej od tej oficjalnej daty, czyli około 6,500 lat od obecnego czasu i 4,500 lat p.n.e. Wejście do Komnaty Króla kosztuje 100 funtów egipskich (około 18 dolarów US) od osoby. Przed wejściem trzeba zostawić aparaty fotograficzne, kamery, itp. Idąc tzw. Wielką Galeria słyszę cichą uwagę Adama Szynkiewicza: ?Rany Boskie - jak oni to zbudowali?". Granitowe bloki kamienne w komnacie królewskiej każdy o wadze około 70 ton, obrobione i ułożone w idealny sposób, z zegarmistrzowską precyzją do siebie dopasowane. Przez pół godziny odczuwamy wyjątkowa energię Wielkiej Piramidy - wszyscy pogrążamy się w krótkiej medytacji...

Po wyjściu na zewnatrz - kolejne poszukwania Lucyny. Wzdłuż południowej ściany Wielkiej Piramidy Lucyna wyczuwa wahadełkiem znajdujące się bardzo głęboko korytarze i kanały wodne. Przechodzimy koło drugiej piramidy - Chefrena i udajemy się do trzeciej - Mykerinosa. Tam Lucyna wyznacza wejście do korytarza Labiryntu. Wejście znajduje się na bardzo znacznej głębokości. Wreszcie, powracając w stronę Sfinksa i kierując się tylko sobie wiadomymi informacjami i swoją intuicją, wyznacza miejsce pochówku faraona, którego nazwaliśmy między sobą Cheopsem II. Według przekazów Samuela był to faraon, który remontował Wielką Piramidę 2000 lat po jej wybudowaniu. To o nim pisał Herodot jako o budowniczym, on "przywłaszczył sobie" całą sławę, ale - według przekazów Lucyny - nie był jej budowniczym.

Badania i chodzenie od piramidy do piramidy zajęły nam wiele godzin, co w 40 stopniowym upale nie jest sprawą łatwą, ale zmęczenie poczuliśmy dopiero po powrocie do hotelu. Wieczorem mamy jeszcze spotkanie w sprawie pozwolenia na badania georadarowe. Znamy już miejsca i Adam spotyka się z naszymi potecjalnymi partnerami ze strony egipskiej, których w skrócie nazwaliśmy ?radarowcami". Jesteśmy w stanie finansować Egipcjanom takie badania. Prosimy tylko o wyniki. Jeśli badania Lucyny się potwierdzą - będziemy mieli doskonałe argumenty w czasie spotkania z dr Zahi Hawassem. Rozmowy są obiecujące, choć sprzęt, którym dysponują Egipcjanie nie gwarantuje odczytów na większych głębokościach.

19 czerwca (niedziela)
Jest to dzień wyjazdu do oazy El-Fajum i miejscowości Hawara, gdzie znajduje się słynna piramida Amenemhata III zbudowana z cegieł mułowych. Według Patricka Geryla, który bardzo dokładnie studiował opisy Herodota dotyczące Wielkiego Labiryntu - może to być miejsce, gdzie należy szukać wejść do podziemnych korytarzy.

Podróżujący po Egipcie w V w. p.n.e. grecki kronikarz Herodot pozostawił w swoich Dziejach następujący zapis: "[Egipcjanie] zbudowali labirynt, który leży nieco powyżej Jeziora Mojrisa, całkiem blisko tzw. Miasta Krokodyli. (...) Ma on mianowicie 12 krytych podwórców, których bramy stoją na przeciw siebie, 6 zwróconych jest na północ, a 6 na południe, jedna obok drugiej; a od zewnątrz otacza je jeden i ten sam mur. Są w nim dwojakie komnaty, jedne podziemne, drugie nad tymi w górze, w liczbie 3 tysięcy, po 1500 z każdego rodzaju. Otóż nadziemne komnaty widziałem i przeszedłem, mówię też o tym z własnej obserwacji, natomiast o podziemnych dowiedziałem się tylko z opowiadania".

Archeolodzy lokalizują Labirynt w leżącej ok. 100 km na południe od Kairu oazie El Fayum, w pobliżu piramidy Amenemhata III, władcy XII dynastii. Temu faraonowi, żyjącemu na przełomie XVII i XVIII w. p.n.e., przypisuje się zagospodarowanie pustynnej depresji w okolicy Fayum poprzez doprowadzenie wód Nilu kanałem Józefa oraz wybudowanie kompleksu pałacowo-świątynnego w Hawara, nazwanego przez Greków Labiryntem.
Budowla wzbudzała podziw swym ogromem. Strabon w swoich Geographica pisze: (...) jest tam tyle otoczonych kolumnadami i przylegających do siebie pałacowych sal, wszystkie w jednym szeregu i wszystkie przy jednej ścianie (...). Przed wejściami znajduje się wiele długich, krytych korytarzy, które mają między sobą kręte połączenia, tak że bez przewodnika żaden obcy nie zdołałby odnaleźć wejścia czy wyjścia z każdej sali. Wtóruje mu Herodot: (...) ściany zaś pełne są wyrytych figur. Każdy podwórzec jest dookoła otoczony kolumnami z białego i jak najściślej spojonego ze sobą kamienia. Inne starożytne teksty mówią o tajemnych komnatach wypełnionych dziełami sztuki i dokumentami po cywilizacji istniejącej na Ziemi przed wieloma tysiącami lat. Nic więc dziwnego, że Labirynt fascynuje zawodowych archeologów, jak i amatorów.

By dostać się z Gizy do Hawary pokonać trzeba 100 kilometrów piaszczystej pustyni. Jest nas 7 osób w taksówce i towarzyszy nam policyjna eskorta. To wynik ostrego konfliktu z islamskimi ekstremistami, którzy nie chcą na egipskiej ziemi turystów. Po dwóch godzinach jazdy pojawiają się pierwsze plantacje i palmowe gaje. Wjeżdżamy do zielonego raju, pustynnej oazy zajmującej 1800 km2, poprzecinanej skomplikowaną siecią kanałów, grobli i śluz, rozłożonej nad brzegami jeziora Karun. To dawne jezioro Morrisa, lecz pozostało z niego zaledwie 1/6 obszaru. Przez starożytnych Egipcjan Fayum uważane było za ziemski odpowiednik Nun - Praoceanu Prapoczątków. Za bóstwo regionu uchodził bóg-krokodyl Sobek, który pilnował, by Słońce wynurzało się codziennie z odmętów Prawody.

Widoczny z daleka wielki ciemny kopiec wskazuje kierunek jazdy. To piramida Amenemhata III. W niczym nie przypomina zbudowanych wcześniej piramid na płaskowyżu w Gizie. Pozostał po niej jedynie mocno zniszczony stożek cegły mułowej, pozbawiony wapiennej okładziny. Usytuowane w południowej ścianie wejście prowadzi do komnaty grobowej. Niestety, korytarz zalany jest wodą gruntową. Miejscowy przewodnik opowiada o skomplikowanym systemie zabezpieczeń zastosowanych przez budowniczych. Przemyślne pułapki i wykuty z monolitycznego bloku kwarcytu sarkofag o wadze 110 ton, nie uchroniły grobu faraona przed rabusiami. 40 wieków później archeologów penetrujących piramidę spotkało rozczarowanie. Grobowiec był pusty.

Naszym celem jest jednak Labirynt, który zajmuje powierzchnię 28 000 m2. Dziś cały teren pokryty jest dołami - świadectwem pracy archeologów i poszukiwaczy skarbów. Jedynie kilka szczątków rzeźb, fragmentów granitowych kolumn i kapiteli daje świadectwo dawnej świetności. I nie może być inaczej, bo w czasach rzymskich miejsce to traktowano jako kamieniołom. Ostatni kronikarski zapis pochodzi od Strabona, które eksplorował to miejsce w 25 r. p.n.e. Lecz jemu także, podobnie jak Herodotowi, kapłani nie pozwolili zwiedzić podziemi "oświadczając, że są tam groby królów, którzy pierwotnie ten labirynt wybudowali, oraz świętych krokodyli". W jakim stanie podziemne budowle przetrwały przez całe wieki pod przykrywającymi je piaskami? Gdzie znajduje się wejście do podziemnych korytarzy? Jak dotąd nikomu nie udało się znaleźć odpowiedzi na te pytania.

Naszą "tajną bronią" jest Lucyna Łobos, która wielokrotnie udowodniła przydatność swych paranormalnych zdolności w zastosowaniu do badań archeologicznych. Przeprowadzone przez nią radiestezyjne badania w sąsiedztwie piramidy wykazały istnienie dwóch stref silnego promieniowania świadczącego o istnieniu podziemnych komór. Jedne przy wschodniej ścianie piramidy i drugie na południe od piramidy, w miejscu wskazywanym przez archeologów jako teren Labiryntu.
Co kryje ziemia pod naszymi nogami? Jak głęboko są wejścia? Zadawaliśmy sobie to pytanie opuszczając Hawarę. Jednak z zaspokojeniem ciekawości przyjdzie nam poczekać do czasu, gdy pokonamy biurokratyczne przeszkody i przyjedziemy tu ponownie uzbrojeni w odpowiedni sprzęt georadarowy.

20 czerwca (poniedziałek)
Mamy umówione spotkanie z telewizją TVN, z programem ?Nie do wiary". Wspaniała ekipa, bardzo mili ludzie. Chcą zrobić wywiad z Andrzejem Kapłankiem i z Lucyną przy Sfinksie. Mają pozwolenie od władz egipskich na wejście z kamerą filmową na teren piramid w Gizie. Zabierają Andrzeja, a my z Lucyną i pozostałymi członkami naszej grupy idziemy piechotą. Umawiamy się przy Sfinksie. Jest jeszcze dość wcześnie, ale upał niemiłosierny. Ma być dzisiaj ponad 50 stopni w słońcu. Po dojściu do Sfinksa szukamy na próżno ekipy TVN i Andrzeja. Nie ma ich w okolicy.

Po godzinie wreszcie odzywają się na moją komórkę. Pomimo pozwolenia, strażnicy nie wpuścili ich na z kamerą na teren piramid. Zarządali sporego bakszyszu. Cóż - załatwianie spraw formalych w Egipcie jest sztuką samą w sobie. Wywiad z Andrzejem odbywa się tuż za ogrodzeniem, na przeciwko piramid i Sfinksa, na dachu lokalu Pizza Hut. Dołączamy do nich. Andrzej Kapłanek w pełnym słońcu, bez nakrycia głowy. Temperatura - 52 stopnie. Rozmowa przed kamerą trwa ponad 3 godziny. Jak on to wytrzymał?

Potem rozmowa z Lucyna, która ubrała się jednak w kapelusz w stylu angielskim. Rozmowę prowadzi Maciej Trojanowski... Po kolejnej godzinie jesteśmy wolni. Tego wieczoru mamy umówione spotkanie z naszym egipskim przyjacielem - Khaledem. Pokaładamy w nim ogromne nadzieje, gdyż przez swoje osobiste kontakty obiecał załatwić spotkanie z dr Zahi Hawassem. Khaled dzwoni w czasie, gdy jemy obiad i obiecuje zaczekać w naszym hotelu bo ?jest w pobliżu". Wracamy do hotelu - Khaleda nie ma, więc cierpliwie czekamy. Po godzinie dzwonię na jego komórkę. ?Będę za 15 minut, już do was jadę". Po upływie następnej półtorej godziny czekania Khaled pojawia się. Jest zdziwiony naszym niepokojem - przecież przyjechał. Biznesmenów często zatrzymują różne nieprzewidziane sprawy. Otrzymujemy lekcję cierpliwości - w Egipcie czas jest wartością względną. Prosimy o pomoc w załatwieniu trzech spraw:
- Pozwolenie na badania georadarem w wyznaczonych przez Luycynę miejscach w rejonie piramid i w rejonie Hawary przez ekipę zaprzyjaźnionych z nami egipskich geologów;
- Zaaranżowanie prywatnego spotkania z Zahi Hawassem;
- Załatwieniu pozwolenia na samotne przebywanie w Komnacie Króla w Wielkiej Piramidzie 22-go czerwca. Jest to pełnia księżyca i w tym czasie energia Wielkiej Piramidy jest szczególnie odczuwalna. Tak twierdzi Lucyna, tak przekazuje jej Opiekun.
Khaled obiecuje wszelką możliwą pomoc, ale wskazuje na trudności - bardzo mało czasu. Mówi o swoich kontaktach. Pytamy ile to będzie kosztowało? Ku naszemy zdziwieniu Khaled twierdzi, że nic. On załatwia to dla nas, ponieważ wierzy w projekt, rozumie jego powagę. Obiecuje zadzwonić jak tylko coś będzie wiadome.

21 czerwca (wtorek)
Nerwowy dzień oczekiwania. Lucyna zrobiła swoje, teraz czas na kolejne spotkania z egipskimi kontrahentami. Wieczorem, w czasie rozmowy obiecują antenę 100 MHz, gotowi są do działania gdy tylko Khaled załatwi pozwolenie. Sami nie są tego w stanie zrobić w tak krótkim czasie. Patrick Geryl rozchorował się (żołądek). Nie służy mu egipskie jedzenie. Nie tylko jemu, zresztą. Wygląda tak źle, że Lucyna robi z nim sesję healingu i każe pić czystą wodę. Jest lepiej.
22 czerwca (środa)

Tego dnia Patrick i Czarek wyjeżdżają z Kairu. Żegnamy ich z wielkim żalem, bo ich obecność była dla nas bardzo cenna. Patrick jest wprawdzie jeszcze chory, ale bardzo zadowolony z pomiarów Lucyny w Hawarze - pełen nadziei na georadar i wykopaliska. Doskonale wyczuwa, że nie jest to zabawa, ale zbliżanie się to celu, który jest również jego celem. Tam w Labiryncie, w grobowcu Chufu są przecież informacje o kapitalnym znaczeniu dla całej ludzkości.

Telewizja TVN ma spotkanie z Zahi Hawassem. Mieli nadzieję na 2-godzinny wywiad, dostali 15 minut. Dobre i to. Jest to dzień pełni księżyca więc chcemy spędzić trochę czasu w Wielkiej Piramidzie. Adam i Andrzej są zmęczeni i nie palą się do takiej medytacji więc po południu, o 16:00 w trójkę (Lucyna, Iwona i ja) wybieramy się do Piramidy. Khaled twierdzi, że trzeba po prostu ?pogadać ze strażnikami" i na miejscu ?załatwić sprawę". Zastanawiam się ile funtów egipskich może być potrzebne na godzinną medytację i na wszelki wypadek przygotowany jestem na solidny bakszysz.

Ku naszemu zdziwieniu - strażnicy są niewzuszeni. Piramida jest zamknięta i nie ma dyskusji, żaden bakszysz nie wchodzi w rachubę. Idziemy więc w miejsce, gdzie ukryty jest grobowiec Chufu i Lucyna robi krótki chaneling telepatyczny. Tym razem jest to rozmowa z samym budowniczym Wielkiej Piramidy, faraonem Chufu. Po 20 minutach proszą nas o opuszczenie terenu. Jest zamykany dla turystów o godzinie 17:00. Przyszliśmy zbyt późno. Postanawiamy powrócić następnego ranka w momencie otwarcia.

23 czerwca (czwartek)
Wstajemy o szóstej rano i przed ósmą jesteśmy przy Wielkiej Piramidzie. Do naszej trójki dołączył Andrzej Kapłanek, a więc w cztery osoby wchdzmy do Komaty Króla. Adam ma spotkanie z "radarowcami" i telewizją. Będą demonstrować przed kamerą jak wygląda to urządzenie i jak działa.
W Komanacie Króla jest nas czwórka: Lucyna, Iwona, Andrzej Kapłanek i ja. Siadamy przy sarkofagu opierając się o niego plecami i rozpoczynamy medytację. Każde z nas ma inne doznania. Lucyna miała wizję szeregu kapłanów egipskich przekazujących nam energię, Iwona czuła przenikające ją ciepło i rozmawiała w myśach z Chufu. Ja miałem wrażenie mrowienia w dłoniach i ramionach i odczuwałem niezwykłą głębokość medytacji. Przez około dwadzieścia minut pozostajemy w ciszy i w bezruchu. To niezwykłe - ale przez ten czas nikt do Wielkiej Piramidy nie wchodził, pomimo, że była już otwarta dla publiczności. Przypadek? Być może.

To dzień wyjazdu z Kairu. Po południu kolejne spotkanie z egipskimi ?radarowcami". Już wiemy, że podczas tego pobytu nie ma szans na badania. Khaled nie był w stanie w tak krótkim czasie załatwić odpowiednich pozwoleń - mimo zaangażowania wielu ludzi dobrej woli zostaliśmy pokonani przez egipską biurokrację. Adam jest zniechęcony i podejrzewa, że nasi przyjaciele nie mają odpowiedniej anteny do badań na większych głebokościach. Do nagrania dla TVN przywieźli sprzęt, który sięga 2-3 metry w głąb ziemi. To dla nas o wiele za płytko.

Ustalamy wreszcie, że w Egipcie są odpowiednie anteny, sięgające do 40 metrów głębokości, ale amerykańskie. Adam pracuje na sprzęcie szwedzkim i nie potrafi intepretować programów amerykańskich. Wydaje się, że jesteśmy w ślepym zaułku. Potrzebne jest zaufanie - myślę sobie. Rozwiązanie na pewno się znajdzie.

Khaled przychodzi do nas późno wieczorem. Nikogo nie dziwi, że spóźnia się prawie 2 godziny. Nie mógł dla nas załatwić spotkania z Hawassem, ale widocznie to jeszcze nie czas. Tak naprawdę - nie mamy nic do pokazania, bo dla naukowca badania radiostezyjne nie stanowią podstaw do podjęcia wykopalisk. O wiele łatwiej będzie z nim rozmawiać, kiedy poza radiostezją, czyli odczytem Geo-Lucy (tak już Lucynę nazywają nasi przyjaciele z Chicago) będzie odczyt georadaru. Khaled obiecuje załatwić odpowiednie pozwolenia w najbliższym czasie - tylko jakim sprzętem to zrobić?
Odpowiedź przychodzi tuż po wyjściu Khaleda. Telefon od Barbary Choroszy z Chicago. Kiedy dowiaduje się jaki mamy problem - natychmiast proponuje rozwiązanie. Adama w czasie wakacji trzeba przeszkolić w używaniu i interpretacji amerykańskiego sprzętu. Adam jest zachwycony perspektywą tygodniowego szkolenia w Teksasie na koszt fundacji z Chicago, a ja w duchu dziękuję naszym Opiekunom za taką myśl, która powtała w głowie Basi.
 
Podsumowanie
Wegług mojej oceny - wykonaliśmy 100% naszych wcześniejszych założeń i około 70% naszych najbardziej ambitnych założeń. Lucyna wyznaczyła wszystkie ważne dla nas miejsca - wskazała więcej niż sądziliśmy, że wskaże.

Na terenie Gizy wskazała:

  • miejsce pochówku (grobowiec) Budowniczego Wielkiej Piramidy - faraona Chufu;
  • miejsce pochówku (grobowiec) faraona, którego umownie nazwaliśmy Cheops II, tego, który remontował Wielką Piramidę;
  • wyczuła głęboko położone korytarze wodne w pobliżu Wielkiej Piramidy
  • Wskazała wejście do trzeciej piramidy (Mykerinosa), łączące się z podziemnym labiryntem i określiła głebokość, na jakiej to wejście się znajduje.

Na terenie Hawary wskazała:

  • Wejście do Wielkiego Labiryntu;
  • Wskazała położenie niektórych komnat Labiryntu.
    Poza tym nawiązany został kontakt z szefem grupy georadarowej w Egipcie i omówiony plan dalszych działań.

Następny wyjazd może ograniczyć się tylko do podróży Adama Szynkiewicza, który doskonale orientuje się co trzeba zbadać georadarem i na jakich głębokościach. Jaka będzie rzeczywistość - pokaże najbliższa przyszłość.

Andrzej Wojcikiewicz
12-16 luty 2006

Druga wyprawa do Egiptu (przy całkowitym pokryciu kosztów badań georadarowych przez fundację ”The Mysteries of the World”).

OPIS WYJAZDU DO EGIPTU EKIPY FUNDACJI "DAR ŚWIATOWIDA"
NA BADANIA GEORADAROWE, 12-16 LUTY 2006

W czasie pobytu w Egipcie w czerwcu 2005 ekipa nasza nawiązała kontakt z Wydziałem Geofizyki Uniwersytetu w Kairze. Kontakt był podtrzymywany przez dr Adama Szynkiewicza, profesora Wydziału Geologii z Uniwerytetu Wrocławskiego. Chodziło oczywiście o doprowadzenie do wykonania głębokich badań georadarowych w rejonie trzech piramid w Gizie. Zdumiewającym jest fakt, że takie badania na terenie Gizy nie były jeszcze prowadzone i żadna organizacja egipska ani zagraniczna takiego pozwolenia nie była w stanie otrzymać. Z informacji, które otrzymaliśmy w Egipcie wynika, że w tym rejonie były prowadzone jedynie bardzo powierzchowne i nieliczne badania georadarem, do głębokości nie większej niż 2 - 4 metrów. Głębszych badań nie było.

Podanie o pozwolenie zostało złożone do Supreme Council of Antiquities (egipski odpowiednik Ministerstwa Kultury), jeszcze w sierpniu 2005, przez Wydział Geofizyki Uniwersytetu w Kairze w porozumieniu z Wydziałem Geologii Uniwersytetu Wrocławskiego.

Ku ogromnej radości wszystkich związanych z tą sprawą, pozwolenie takie zostało wydane przez specjalną komisję (pod kierownictwem dr Zahi Hawassa) pod koniec stycznia 2006. Radość dotyczy również faktu, że po raz pierwszy w historii Gizy takie badania zostały przeprowadzone, i to dzięki inicjatywie naszej Fundacji.

Jako grupa polska byliśmy proszeni, aby początkowo utrzymać tę informację w tajemnicy, by nie powodować zamieszania w środowiskach, które mogły być zainteresowane w utrudnieniu lub w uniemożliwieniu tych badań. Wyjazd naszej ekipy z Polski został wyznaczony na 12 lutego, a przeprowadzenie badań na 13-15 lutego 2006. Do Kairu pojechały trzy osoby z ramienia naszej Fundacji: dr Adam Szynkiewicz, specjalista od interpretacji wyników badań georadaru, Lucyna Łobos, aby jeszcze raz dokładnie wskazywać miejsca do badań, które są dla nas ważne, oraz Andrzej Wójcikiewicz jako kierownik i tłumacz ekipy. W ostatniej chwili, na własny koszt, dołączyły do naszej grupy jeszcze dwie osoby: Czesława Wasilewska, jedna z głównych sponsorów i darczyńców Fundacji DAR ŚWIATOWIDA, oraz Cezary Stachoń, inżynier z Warszawy, który uczestniczył również w naszej pierwszej wyprawie jako obserwator.

Badania georadarem zostały wykonane przez pracowników Uniwersytetu w Kairze i trwały przez 3 dni (13, 14 i 15 lutego). Wykonane zostały sprzętem produkcji amerykańskiej za pomocą multifunkcyjnej anteny z zasięgiem od 12 do około 60 metrów (a w niektórych miejscach - jeszcze głębiej) w dół. Przebadane zostały wszystkie ważne dla nas miejsca, w szczególności te, które zostały przez Lucynę zidentyfikowane jako miejsce pochówku Faraona Budowniczego Wielkiej Piramidy (dla uproszczenia nazwaliśmy go "Cheopsem I") oraz miejsce pochówku faraona, który, według Lucyny, tylko remontował Wielką Piramidę 4,500 lat temu (nazwanego przez nas "Cheopsem II").

Nasuwa się oczywiście pytanie: "I co wykrył georadar?". Okazuje się, że interpretacja wyników jest sprawą o wiele bardziej skomplikowaną, niż to się wydaje. Materiału jest bardzo dużo, będzie on badany i opisywany przez szereg miesięcy. Ostateczne wyniki ogłoszone zostaną na planowanym przez nas kolejnym Sympozjum dotyczącym Projektu Cheops, które odbędzie się we Wrocławiu, w niedzielę, 11 czerwca 2006. Na Sympozjum jest już zaproszony profesor, który kierował badaniami ze strony egipskiej i wtedy wyniki będą podane do wiadomości publicznej. Sądzę, że te rewelacje będą solidną podstawą do wystąpienia o pozwolenie na konkretne wykopaliska archeologiczne. To, co wydawało się tak trudne i prawie niemożliwe, stało się faktem.

Zaskakującą ciekawostką naszej podróży jest to, że spotkaliśmy w Gizie Amerykanina, z zawodu inżyniera, Billa Browna, który jest przyjacielem i znajomym Patricka Geryla (autora książki "PROROCTWO ORIONA NA ROK 2012" oraz nowo wydanej w Polsce książki "ŚWIATOWY KATAKLIZM W 2012 ROKU" ), który "przypadkowo" znalazł się w tym samym czasie i w tym samym miejscu, co my. Bill, przy pomocy własnych przekazów i własnych analiz, wyznaczył te same punkty w rejonie piramid, które wskazała Lucyna, choć nie wiedział co tam może się znajdować. Chodzi przede wszystkim o umiejscowienie obydwuch grobowców. Było to i dla niego, i dla nas, niezwykłe odkrycie i wielka radość, że dwa tak różne źródła informacji wskazują te same rejony badań...

Andrzej Wójcikiewicz
11 czerwiec 2006

Odbyło sie we Wrocławiu drugie Międzynarodowe Sympozjum związane z Projektem Cheops(Misja Faraon), zatytułowane: "PROJEKT RATOWANIA ZIEMI, PRZEBUDZENIE FARAONA - WYKOPALISKA". Rok obecny przyniósl wiele sensacyjnych wydarzeń jesli chodzi o nasz Projekt i w czasie Sympozjum dowiemy sie co czeka nas w najbliższej przyszlosci. Wyjątkową atrakcją była prezentacja multimedialna prof. Mohameda Abbasa z wydzialu geofizyki Uniwersytetu w Kairze. Była to pierwsza oficjalna prezentacja wyników badań geradarowych, wykonanych w rejonie trzech piramid w Gizie w lutym b.r. Prof. Abbas byl kierownikiem tych badań. Niezwykle ciekawie były również prezentacje inż. Williama Browna ze Stanów Zjednoczonych (który od 1997 roku pracuje nad rozwiązaniem zagadek podziemi w rejonie Gizy) oraz Patricka Geryla z Belgii, autora nowej książki " Światowy kataklizm w roku 2012".

Z polskich prezenterów wystąpił przed publicznością dr Adama Szynkiewicz, geolog, specjalista od georadaru, który uczestniczyl w badaniach w Egipcie; także znany polski dziennikarz, Janusz Zagórski, specjalista od spraw inteligencji pozaziemskich; oraz – oczywiście, Lucyna Lobos w sesji chanelingu telepatycznego "na żywo" z pytaniami od publicznosci.

Prezenterzy Sympozjum:

  • Abbas-Mohamed Abbas-Ali (Egipt)
  • Brown Bill (USA)
  • Geryl Patrick (Belgia)
  • Kapłanek Andrzej (Polska)
  • Łobos Lucyna (Polska)
  • Szynkiewicz Adam (Polska)
  • Zagórski Janusz (Polska)

Prowadzenie:

  • Iwona Stankiewicz
  • Andrzej Wójcikiewicz

Miejsce:

  • Wrocław, Duże Studio Polskiego Radia ul. Karkonoska 10

10:00 - 10:30   Wstęp, program Sympozjum, przedstawienie prezenterów
10:30 - 11:15   Janusz Zagórski "KONTAKT Z INTELIGENCJĄ POZAZIEMSKĄ - ZMIANY NA ZIEMI - PIKTOGRAMY"
11:15 - 11:30   Przerwa
11:30 - 12:30   Patrick Geryl "ŚWIATOWY KATAKLIZM W ROKU 2012 - NAJNOWSZE ODKRYCIA NAUKOWE, WIELKI LABIRYNT I ZNACZENIE BADAŃ W EGIPCIE"
12:30 - 13:00   Aleksander Limisiewicz "ODKRYWANIE TAJEMNIC ŚLĘŻY - KONTYNUACJA BADAŃ ARCHEOLOGICZNYCH W SEZONIE 2005/2006"
13:00 - 14:20   Przerwa obiadowa
14:20 - 15:10   William Brown "GWIAZDY NAD PIRAMIDAMI W GIZIE" (NIGHT SKIES OVER GIZA)
15:10 - 16:10   Mohamed Abbas "SEKRETY GROBOWCÓW - WYNIKI BADAŃ GEORADAROWYCH ORAZ ELEKTROMAGNETYCZNYCH W GIZIE. KROK W KIERUNKU WYKOPALISK"
16:10 - 16:25   Przerwa
16:25 - 16:55   Adam Szynkiewicz "INTERPRETACJA GEOLOGICZNA WYNIKÓW BADAŃ GEORADAROWYCH (GPR) WYKONANYCH W LUTYM 2006 ROKU NA TERENIE PŁASKOWYŻU W GIZIE (EGIPT)"
16:55 - 17:30   Andrzej Kapłanek "KONTROWERSJE WOKÓŁ PIRAMID W GIZIE"
17:30 - 18:30   Lucyna Łobos "RATUNEK DLA ZIEMI I LUDZI". SESJA CHANELINGU TELEPATYCZNEGO Z PYTANIAMI OD PUBLICZNOŚCI.
18:30 - 18:40   Zakończenie Sympozjum
30 lipca 2006r. odbywa się kolejne sympozjum „Misji Faraon” z udziałem Lucyny Łobos oraz naukowców współpracujących z Misją Faraon/Projektem Cheops. Sympozjum zostało zorganizowane na okoliczność prezentacji i odczytu wyników georadarowych, wykonanych na płaskowyżu w Gizie w lutym br.

“Non for Profit Research Fundation - The Mysteries of the World”
M I S S I O N – P H A R A O H zaprasza na:MIĘDZYNARODOWE S Y M P O Z J U M NAUKOWE, pt.:

“ ZNACZENIE STAROŻYTNYCH PRZESŁAŃ NA CZAS OBECNYCH PRZEMIAN NA ZIEMI. TAJEMNICA GROBOWCA FARAONA CHEOPSA.WYKOPALISKA.”CHICAGO, 30 LIPCA’2006r.

PIERWSZY, PUBLICZNY ODCZYT PEŁNYCH WYNIKÓW BADAŃ
NA PŁASKOWYŻU W GIZIE ‘2006 !!!!

Prezenterzy Sympozjum:
Abbas Mohamed Abbas Ali (Egipt)
William Brown (USA)
Lucyna Łobos (Polska)
Andrzej Kapłanek (Polska)
Dr Adam Szynkiewicz (Polska)
Patrick Geryl (Belgia)

Prowadzenie:
Barbara Choroszy, Andrzej Wójcikiewicz, Iwona Stankiewicz

Tłumaczenie:
Leszek Kordylewski i Błażej Kruppik

Miejsce:
PORTAGE THEATER 4050 N.Milwaukee Ave.; Chicago
Data: 30 lipca’2006r.

Czas trwania Sympozjum: g.11:00am – 6:30pm.

11:00 – 11:30 Wstęp, program Sympozjum, przedstawienie prezenterów
11:30 – 12:15 Barbara Choroszy : „GALOPUJĄCY PROCES ZMIAN
GEO-KLIMATYCZNYCH NA ZIEMI I W CAŁYM ZIEMSKIM
UKŁADZIE SŁONECZNYM – na podstawie prac dr A.Dimitriewa”
12:15 – 12:55 Patrick Geryl : „ POWTÓRZENIE KOSMICZNEGO
CYKLU, ZAKODOWANEGO W EGIPSKICH HIEROGLIFACH I
W DREZDEŃSKIM KALENDARZU MAJÓW”
12: 55– 1:10 Przerwa
1: 10 – 2:00 Andrzej Kapłanek : “ KONTROWERSJE WOKÓŁ PIRAMID W GIZIE”
2: 00 - 3:00 Przerwa obiadowa

3: 00 – 3:20 FILM DOKUMENTALNY Z BADAŃ GEORADAROWYCH W GIZIE
3: 20 – 4:20 Abbas Mohamed Abbas : „ PREZENTACJA ODCZYTU WYNIKI BADAŃ
GEO-RADAROWYCH (GPR)W GIZIE NA DRODZE DO WYKOPALISK”
4: 20 – 5:00 William Brown : „ GWIAZDY NAD PIRAMIDAMI W GIZIE”
(„NIGHT SKIES OVER GIZA”)
5: 00 – 5: 15 Przerwa
5: 15 – 6: 30 Lucyna Łobos : „RATUNEK DLA ZIEMI I LUDZI”. SESJA CHANELLINGU
TELEPATYCZNEGO Z PYTANIAMI OD PUBLICZNOŚCI.
6: 30 Zakończenie Sympozjum

Cały dochód z Sympozjum jest przeznaczony na badania wykopaliskowe w Egipcie oraz na kontynuację prac wykopaliskowych na Ślęży.

P.S.
Dwa dni przed sympozjum nadeszła prośba z Instytutu Geofizyki i Astronomii z Kairu od dr Abbasa Mohameda Abbasa o zachowanie jeszcze powściągliwości w nagłośnianiu publicznym wyników badań i prośba o zrozumienie w odwołaniu przylotu do Chicago . W związku z tym , sympozjum odbywa się przy zamkniętych drzwiach i wyłączonych kamerach dziennkiarskich. Odczytu wyników badań z Gizy dokonuje dr Adam Szynkiewicz z Instytutu Geologii Uniwersytetu Wrocławskiego.
Kolejną sesnsacją , która odsłoniła publiczności tajemnice Gizy , była unikalna prezentacja Williama Browna , która zdjęła zasłonę wiedzy z przeszłości i rozjaśniła pilną potrzebę doprowadzenia do skutku „Misji Faraon”.

I ta prezentacja odbyła się przy wyłączonych kamerach i aparatach fotograficznych.
Merytoryczny rozkład wykładów , jednoznacznie wykazał stan obecnego zagrożenia na Ziemi i pilną potrzebę powszechnej mobilizacji do otwarcia grobowca Faraona Cheopsa i uruchomienia Wielkiej Piramidy.

15 sierpnia 2006
Od tego czasu, Lucyna Łobos (już Łobos-Brown), wraz z mężem Williamem Brownem - odbywają kilka wizyt do Egiptu w sprawie udrożnienia drogi do rozpoczęcia realizacji „Misji Oriona-Faraon”/Projektu Cheops. Przy każdej wizycie, Lucyna dokonuje badań radiescezyjnych w obszarach umożliwiających rozpoczęcie działań. Coraz częściej brany jest pod uwagę – tzw. „plan awaryjny” – czyli rozpoczęcie działań w obrębie Wielkiego Labiryntu, aby dostarczyć Egiptowi potwierdzenia „Przesłań z Oriona”. Kilkukrotne wizyty Lucyny i Williama, przyniosły oczekiwane”owoce”!!!

12-18 marca 2008

WYJAZD DO HAWARY (FAYUM)

Skład ekipy Fundacji "Dar Światowida"

WILLIAM BROWN - inżynier, pomiary GPS
ADAM SZYNKIEWICZ - geolog, specjalista GPR
ANDRZEJ WÓJCIKIEWICZ - tlumacz, kierownik ekipy

Po otrzymaniu wiadomości, że Najwyższa Rada Starożytności wydała w dniu 6 marca 2008 roku oficjalne pozwolenie na kompleksowe badania w rejonie piramidy mułowej w Hawarze i Nekropolii Fayum, Zarząd Fundacji "Dar Światowida" podjął decyzję natychmiastowego wyjazdu do Egiptu. Pozwolenie zostało wydane dla Wydziału Archeologii Uniwersytetu w Kairze przy współpracy z Uniwersytetem Wrocławskim i przy finansowaniu ze strony Fundacji "Dar Światowida".
Przypominam, że "Projekt Hawara" powstał dlatego, że w maju 2007 dowiedzieliśmy się, iż Narodowy Instytut Astronomii i Geofizyki w Kairze, który wykonywał dla nas badania georadarowe w Gizie - nie otrzymał pozwolenia na wykopaliska w miejscach wskazanych anomalii w rejonie trzech piramid. Z tego powodu powstał plan rozpoczęcia badań od Wielkiego Labiryntu, jako terenu "łatwiejszego", jeśli chodzi o uzyskanie pozwolenia.

Rozmowy na ten temat ze strony Fundacji "Dar Światowida", zainicjowane zostały w czerwcu 2007 roku przez Williama Browna, oraz Dziekana Wydziału Archeologii Uniwersytetu w Kairze, prof. dr Alaa Shaheena. Uwaga skierowana została w stronę piramidy mułowej w Hawarze. Podczas kolejnych wyjazdów i rozmów złożona została propozycja współpracy pomiędzy Uniwersytetem Wrocławskim oraz Uniwersytetem w Kairze, oparta na podobnej umowie, która była podpisana z Intytutem Astronomii i Geofizyki, a która wygasła ze względu na brak pozwolenia.

Dyrektorem generalnym "Projektu Hawara" został Dziekan Wydziału Archeologii w Kairze, prof. dr Alaaeldin Shaheen. W skład ekipy egipskiej weszło szereg naukowców i specjalistów m.in z dziedziny hydrologii. Powodem zainteresowania hydrologią jest fakt, że pierwszym zadaniem grupy badawczej będzie sprawdzenie systemu irygacyjnego przy piramidzie mułowej. Po wejściu do piramidy, na głębokości około 5 metrów znajduje się woda, która uniemożliwia wejście głębiej. Znalezienie źródła dopływu tej wody i jej zablokowanie będzie pierwszym zadaniem grupy.

Ze strony Uniwersytetu Wrocławskiego współpracuje z nami dr Adam Szynkiewicz, pracownik naukowy Wydziału Instytutu Nauk Geologicznych, który jest jednym z najlepszych w Polsce specjalistów od badań georadarowych (GPR). Dr Szynkiewicz brał również udział w badaniach i analizie wyników GPR na terenie trzech piramid w Gizie, prowadzonych przez prof. Mohameda Abbasa w 2005 roku.

Ze względu na fakt, że Uniwersytet Wrocławski nie ma Wydziału Egiptologii ani Archeologii Śródziemnomorskiej, polska grupa zdecydowała się zatrudnić Egipcjanina, dr Redę Abd El-Haleem Khaliefa, archeologa-egiptologa, który z ramienia Najwyższej Rady Starożytności pracuje jako inspektor na terenie piramid w Gizie. Do "grupy polskiej", poza dr Szynkiewiczem, należą również Lucyna Łobos, jej mąż William Brown oraz Andrzej Wójcikiewicz.

Otrzymanie pozwolenia na badania w Hawarze przesuwało się w czasie ze względu na fakt, że ubiegały się o nie aż dwie placówki naukowe w Egipcie: Narodowy Instytut Astronomii i Geofizyki, gdzie pracuje dr Mohamed Abbas, oraz Wydział Archeologii Uniwersytetu w Kairze. O tej sytuacji dowiedzieliśmy się dość późno. Okazało się, że grupa dr Abbasa związała się z Patrickiem Gerylem i belgijską Fundacją, której nazwy do tej pory nie znamy. Patrick Geryl widocznie nie bardzo wierzył, że Polacy załatwią pozwolenie i związał się z grupą belgijską i dr Abbasem, który, jak się okazało, nic nam nie mówiąc - już w marcu 2007 roku otrzymał pozwolenie na wykonanie badań georadarowych koło piramidy mułowej, którego jednak do marca bieżącego roku, nie potrafił wykorzystać ze względu na brak funduszy. Na początku marca 2008 roku, gdy nasza ekipa otrzymała oficjalne zezwolenie na badania w tym rejonie, dr Abbas wykonał swoje badania w Hawarze na głębokości nie większej niż 8 metrów. Z naszych informacji wynika, że były to pierwsze badania GPR w tym rejonie.

Z uwagi na fakt, że prof. Alaa Shaheen otrzymał pozwolenie na badania dotyczące całości nekropolii w Hawarze - Fayum (nie tylko na badania georadarem), badania dr Abbasa mogą być wykorzystane przy analizie struktur podziemnych przez Uniwersytet w Kairze.

Badania georadarowe wykonane przez naszą grupę pod kierownictwem dr Adama Szynkiewicza odbyły się 18 marca b.r. Użyte zostały anteny o zmiennej częstotliwości w zakresie od 17 do 80 MHz, które zostały nastawione na badanie do głębokości około 25 - 30 metrów, czyli o wiele głębszej niż badania dr Abbasa.

W rozdziale "Egipt" i w zakładce "Hawara" znajduje się szereg zdjęć z tych badań.
Głównym celem badań grupy egipskiej było znalezienie źródła dopływu wody do piramidy mułowej. Głównym celem dla nas było sprawdzenie wskazań Lucyny Łobos, która podczas kolejnego pobytu naszej grupy w Hawarze w październiku 2007 roku wskazała szereg punktów i obszarów, gdzie mogą znajdować się podziemne wejścia do Wielkiego Labryntu. Według Lucyny Wielki Labirynt rozciąga się w zupełnie innym kierunku, niż to twierdzi większość egiptologów, opierających się na badaniach Anglika Charlsa Flendersa Petri, które miały swój początek w 1888 roku, czyli pod koniec XIX wieku. Ch. F. Petrie usytuował Labirynt na południe i na północny zachód od piramidy mułowej. Lucyna twierdzi, że Labirynt rozciąga się na północ i na wschód od piramidy, a wejścia są po stronie wschodniej i północnej. Ponadto, według przekazów Lucyny, od północnej i wschodniej strony piramidy, nie ma wody, czyli te części Labiryntu nie są zalane i można je odkopać.
Badania i odczyty georadaru będą analizowane w Instytucie Geologii Uniwersytetu Wrocławskiego przez dr Adama Szynkiewicza i wstępne informacje powinniśmy mieć w ciągu następnych 3 tygodni.
W przypadku odkrycia anomalii sugerujących istnienie podziemnych przepływów wodnych, które najprawdopodobniej znajdują się od strony południowo-wschodniej i/lub zachodniej - następną fazą będzie dotarcie do tych przepływów i zablokowanie ich.

Jednocześnie, w przypadku wyraźnych anomalii w pobliżu piramidy, sugerujących istnienie podziemnych komnat lub przejść istniejących od strony północnej i/lub wschodniej - mogą być równocześnie rozpoczęte prace wykopaliskowe w tych rejonach. Te sprawy jednak będą jeszcze uzgadniane ze stroną egipską.

PODPISANIE UMOWY O WSPÓŁPRACY NAUKOWO-BADAWCZEJ POMIĘDZY UNIWERSYTETEM WROCŁAWSKIM A UNIWERSYTETEM W KAIRZE DOTYCZĄCEJ BADAŃ W REJONIE NEKROPOLII W HAWARZE (FAYUM) W EGIPCIE

W poniedziałek 7 kwietnia 2008 roku o godz. 13:00, w Sali Senatu Uniwersytetu Wrocławskiego zostały podpisane dwie umowy: o współpracy naukowo-badawczej pomiędzy Uniwersytetem Wrocławskim a Uniwersytetem w Kairze, reprezentowanym przez Wydział Archeologii Uniwersytetu w Kairze, oraz umowa o kompletnym finansowaniu tych badań naukowych pomiędzy Uniwersytetem Wrocławskim i Fundacją "Dar Światowida".

Umowy te dotyczą kompleksowych badań geofizycznych, hydrologicznych oraz archeologicznych w Nekropolii w Hawarze (Fayum), przy tzw. "piramidzie mułowej". Na te badania jest już oficjalne pozwolenie ze strony Najwyższej Rady Starożytności (odpowiednik Ministerstwa Kultury) w Egipcie.
Ze strony Uniwersytetu Wrocławskiego szczególną rolę będzie odgrywał Instytut Nauk Przyrodniczych i Geologicznych, gdyż pierwszym krokiem będzie interpretacja danych z badań tzw. georadarem (GPR), które zostały wykonane 18 marca b.r. przez naukowców egipskich, ale pod kierownictwem pracownika naukowego tego Instytutu, dr Adama Szynkiewicza.

Badania te będą w całości finansowane przez Fundację Wspierania Badań Archeologicznych "Dar Światowida" za pośrednictwem Uniwersytetu Wrocławskiego.

Ze strony Uniwersytetu Wrocławskiego umowę podpisał Prorektor d.s. Współpracy z Zagranicą, prof. dr hab. Karzysztof Nawotka. Ze strony egipskiej umowę podpisał Dziekan Wydziału Archeologii Uniwersytetu w Kairze, prof. dr Alaaeldin Shaheen, a w imieniu Fundacji "Dar Światowida" - Prezes Fundacji - Andrzej Wójcikiewicz.

Warto zaznaczyć, że ostatnie, tak szerokie badania były w tym rejonie robione w latach 1888 - 1911 przez Anglika Charlesa Flindersa Petri. Badania te doprowadziły do teorii, że Wielki Labirynt jest zalany wodą (a więc, nie można się do niego dostać) i znajduje się na stronie południowo - zachodniej od piramidy mułowej. Zadaniem badań będzie sprawdzenie tych teorii.

"Projekt Hawara" już wywołał ogromne zainteresowanie wśród archeologów w Egipcie, gdyż jest to pierwszy, tak poważny projekt kompleksowych i głębokich badań hydrologicznych, geofizycznych i archeologicznych w tym rejonie od 1911 roku. "Osuszenie" piramidy w Hawarze i odkrycie jakichkolwiek śladów Wielkiego Labiryntu w tym rejonie będzie światową sensacją archeologiczną, która powinna otworzyć drogę do dalszych badań - tym razem już - na terenie trzech piramid w Gizie.
Andrzej Wójcikiewicz

ZEZWOLENIE NA BADANIA ARCHEOLOGICZNE W EGIPCIE

W dniu 6 marca 2008 specjalna komisja Najwyższej Rady Starożytności w Kairze podjęła decyzję wydania zezwolenia na kompleksowe badania w rejonie piramidy mułowej w Hawarze. Za wnioskiem głosowało 30 członków komisji. Badania będą przeprowadzone przez Wydział Archeologii Uniwersytetu w Kairze przy współpracy z Uniwersytetem Wrocławskim i przy finansowaniu Fundacji Wspierania Badań Archeologicznych "Dar Światowida".

Pozwolenie jest na czas nieograniczony i prace w rejonie Hawary mogą rozpocząć sie natychmiast. W marcu pojedzie do Kairu delegacja składająca sie z przedstawiciela Uniwesytetu Wrocławskiego oraz Fundacji "Dar Światowida" w celu ustalenia harmonogramu prac oraz określenia budżetu na bieżący rok.

Jest to niezwykle ważne wydarzenie, tak bardzo oczekiwane przez wszystkie osoby zainteresowane Projektem Cheops. Przypominam, że rejon piramidy mułowej w Hawarze uważany jest przez większość egiptologów za miejsce, gdzie znajdują się wejścia do Wielkiego Labiryntu opisanego przez Herodota.

Warto zaznaczyć, że ostatnie prace wykopaliskowe w tym rejonie odbyły się w roku ... 1911.

2 kwietnia 2008

Lucyna Łobos-Brown wraz z Williamem Brownem przylatują do Chicago.

6 kwietnia 2008

Odbywa się uroczyste powitanie Lucyny i Williama w Sali „Ambasador” w mieście Chicago i otwarta sesja chanellingu. [patrz: sesja w dziale „Rozwój Duchowy”]

27 kwietnia 2008

Odbywa się kolejne sympozjum naukowe „Misji Faraon” w Chicago:

Fundacja wspierania badań archeologicznych "The Mysteries of the World” w Chicago zaprasza na Sympozjum Naukowe, pt.: „POLSKO-EGIPSKIE WYKOPALISKA Z CZASÓW BIBLIJNYCH!!!”
oraz promocję książki Barbary Choroszy „Znak Czasu - Biblijni Bogowie wracają na Ziemię”
Honorowi goście Sympozjum: Lucyna Łobos- Brown i William Brown

27 kwietnia (niedz.) 2008 roku,
do Sali SWAP-u, przy 6005 w wIrving Park Ave,
o godz. 3-ciej po poł.

W programie:

  • Opublikowanie dla przybyłych uczestników sympozjum umowy na wykopaliska w
    Hawarze
    (tj. w obrębie Wielkiego Labiryntu opisanego 5 tys. lat temu przez Herodota)
    wydanej 6 marca 2008 r. przez Najwyższą Radę d/s Starożytności
    w Egipcie (Supreme Coucil of Antiquities) – i podpisanej już przez
    Uniwersytet Wrocławski Wydz.Archeologii oraz Uniwersytet Kairski
    Wydz.Archeologii; Wykopaliska rozpoczynają się już w 2008 roku!!!!
    Jest to pierwsze pozwolenie wydane przez SCA OD PRAWIE STU LAT!!!
  • projekcja filmów dokumentalnych z wykonanych badań georadarowych
    na Płaskowyżu w Gizie w obrębie Wielkiej Piramidy oraz w Hawarze
  • prezentacja projektu badań archeologicznych oraz kosztorysu
    przez menagera Projektu - Williama Browna
  • otwarty PRZEKAZ CHANELLINGOWY

Bilety do nabycia w księgarni: „Quo Vadis” i „D&Z” oraz w kasie SWAP-u, na godzinę przed Sympozjum.

Cena biletu wstępu: $25.00
Informacje i rezerwacja biletów:
(773)625-1409

Uwaga!!!
Gorąco i serdecznie zapraszamy potencjalnych POLSKICH sponsorów do zapoznania się z możliwością uzyskania swojego wkładu w te „dziejowe wykopaliska”! Już rozpoczęły się przygotowania terenu do polsko-egipskich wykopalisk z czasów biblijnych !!!!