Enki/ Samuel

Fragment sesji regresji wieku z L. Łobos z 13 maja 2002 r.

EnkiA: Kim jesteś?
S: Duchem
A: Jaka jest twoja rola?
S: Otrzymałem Ziemię w zarządzanie. Otrzymałem Ziemię, aby rodzaj ludzki doprowadzić do doskonałości. Otrzymałem pozwolenie, że jeżeli rodzaj ludzki nie zrozumie życia, będą musieli opuścić Ziemię.
A: Czy w twojej misji pomoże odnalezienie grobu Cheopsa?
S: Odnalezienie grobu ma ogromne znaczenie, gdyż oczyszczanie Ziemi jakie zostało zaplanowane i już się rozpoczęło będzie przebiegać łagodnie. Z tego prostego względu, że Cheops pochodzi z prostej linii z Oriona, Cheops przełamie kod otwierający bramę do Drugiego Świata – świata doskonałego. Istoty, które pomagały przy budowie Piramidy pochodzące z Oriona będą przybywać na Ziemię i pomagać ludziom zrozumieć sens istnienia. Zrozumieć życie. Jeżeli Cheops nie zostanie obudzony, jeżeli istoty ludzkie zignorują ostrzeżenie płynące od nas, to oczyszczanie i tak będzie, ale będzie o wiele bardziej straszne dla ludzi, gdyż wtedy będą ginąć – i tak długo będzie trwać oczyszczanie.... albo istoty ludzkie zrozumieją życie, albo wszyscy opuszczą Ziemię.

Ważną rzeczą, najważniejszą jest ratować Ziemię i tych, którzy uwierzą. Było powiedziane przez wlaściciela Ziemi .... Tutaj chcę wam wyjaśnić ... nie jestem właścicielem Ziemi, tylko nadzoruję, patrzę. Właścicielem Ziemi jest ten, którego wy nazywacie Bogiem. Przekaż Andrzeju to przesłanie. Wszystko ma swój wyznaczony czas. Istoty ludzkie też go otrzymały ... Czas. I jesteście jedynymi ostatnimi istotami, które podlegają prawu oczyszczania. Wcale to oczyszczanie nie musi być tak bolesne, ale to wszystko zależy od was. Od tego jak podejdziecie do tej misji. Jeszcze raz powtarzam Andrzeju, rozgranicz między istotą duchową a bytem – ja jestem istotą duchowa i nie podlegam prawu reinkarnacji.

Piramida jest bramą, która prowadzi do tamtego świata i ich celem jest dać ludziom nauki i rozświetlić umysły i udowodnić swoje istnienie. Głównym celem tej bytności przedtem i teraz jest to, żeby rodzaj ludzki stał się doskonały.
A: Na czym ma polegać ta doskonałość?
S: Żeby zrozumieć czym jest miłość.
A: Czym zatem jest miłość?
S: Miłość jest tym, żeby w drugim człowieku zobaczyć siebie i chcieć otrzymać od drugiego człowieka to co jest najlepsze – i to co najlepsze dać drugiemu człowiekowi. Miłość jest wtedy, kiedy zawsze masz poczucie bezpieczeństwa. To jest miłość.

Fragment z sesji chanellingu telepatycznego z L.Łobos z 8 lutego 2003 r.

S: Witam was. To ja – ten ogromnie silny Duch, jak mnie określiła pewna osoba. Jestem istotnie silny, ale nie zły. Gdyby tak było istotnie, to już 500 lat temu nie byłoby istot ludzkich na Ziemi. Istotnie – otrzymałem Ziemię w zarządzanie – czyli pod pewną opiekę. To Stwórca Ziemi zleca niektórym istotom dopilnowanie - a mnie przypadła rola : Ziemia i istoty ludzkie. Więc zostało wyproszone danie istotom ludzkim jeszcze 1000 lat na to, żeby zrozumieli swoje postępowanie – a lubię istoty ludzkie i dlatego jest to oczyszczanie. Dlatego wespół z bytami z Oriona staramy się uratować jak największą rzeszę istot ludzkich.

Fragment z sesji chanellingu z L.Łobos z 16 lutego 2003 r.

S: Ci, którzy twierdzą że moje imię jest straszne a ja jestem bardzo silnym duchem – to przekaż im Barbarao, że wszystko się zgadza. Samuel jest na najwyższym szczeblu drabiny duchowej. Moje imię kończy się na -el, a wszystkie imiona kończące się na –a , i na -el, należą do sfery niebianskiej.
Triady i Białe Bractwo mają ze sobą połączenie, gdyż Triady są wśród Aniołów. Jest to hierarchia. Was istoty ziemskie powinny interesowć tylko trzy poziomy Triad anielskich.
Pierwsza grupa Triad służy Bogu Stwórcy i nie jest wysyłana do żadnych innych zleceń. Ziemią natomiast opiekują się lub mają zadanie do spełnienia dwie grupy Triad : druga i trzecia. Druga grupa Triad zarządza Ziemią. Do tej pory jeszcze zarządza. Natomiast trzecia grupa Triad, Barbaro, czekała spokojnie aż do momentu Ery Wodnika, czyli wybicie godziny 00. Jest to grupa wysyłana do szczególnych zleceń. I wlaśnie ta grupa poraz kolejny zostaje wysłana na Ziemię. Jest to grupa czyścicieli, czyli grupa do zadań specjalnych. Ta grupa była już kilka razy na Ziemi i teraz jest już poraz ostatni.

Ludziom często o Triadach mówimy jako o Białych Braciach, gdyż wykonują podobne zadanie co grupa druga. Najwyższą grupę w hierarchii zajmują Serafini i Cherubini. Oni pozostają tylko w sferze niebiańskiej i dają polecenia, zlecenia do wykonania usługi pracy tym dwóm grupom – czyli tej, która zarządza Ziemią i tej, która jest do zadań specjalnych.

Fragment sesji chanellingu telepatycznego z L.Łobos z 5 grudnia 2004 r.

Pyt: Samuelu, byłeś dobrze znany dawnym kulturom i cywilizacjom, czy jesteś tym samym, którego Sumerowie znali jako Pana Ziemi – ENKI?
S: Prawdą jest to co wypowiadasz. Ja ENKI – obecnie Samuel jestem tą samą postacią. Przybyłem na Ziemię – w istocie rzeczy tak jest. Jestem istotą stworzoną a nie zrodzoną. Ale żeby przybyć na Ziemię musiałem się narodzić. Ojcem moim, Stworzycielem jest Bóg Początku Wrzechrzeczy, skierował mnie i brata mego na planetę, gdzie mieliśmy się narodzić, wychować, nauczyć – a kiedy dopiero nasze umysły były na tyle przygotowane, mieliśmy być przesiedleni na planetę Ziemia. Już wcześniej planeta była przygotowana na zasiedlenie. Tak więc byłem istotą ludzką, tak samo jak mój brat ENLIL.

Fragment sesji chanellingu telepatycznego z L.Łobos z 20 listopada 2005 r.

Pyt: Samuelu, w jakim celu i skąd przybyliście na Ziemię?
S: Kiedy przybyliśmy na Ziemię, planeta ta była już przygotowana na zasiedlenie przez istoty ludzkie. Kiedy my, jako rasa biała przybyliśmy, na Ziemi byli już ludzie. I jeśli będzie to zaskoczeniem to powiem, że była jako pierwsza rasa czarna. I rzeczywiście rasa ta była bardzo prymitywna. Dopiero kiedy przybyliśmy, umieliśmy udoskonalić istotę ludzką, wprowadzić geny lub DNA – nasz pierwiastek – pierwiastek istot doskonałych.

Było pytanie z jakiej planety przybyliśmy? Jest to – była to - ostatnia planeta Układu Słonecznego, tego ziemskiego, nazwana przez póżniejszych naukowcow planetą Nibiru. Z owej planety pochodzimy. Jako pierwsi przybyliśmy na Ziemię po to, żeby przygotować na następny transport Ziemię, wybudować dla przybywających mieszkania. Założeniem Najwyższej Energii, czyli Boga, naszego Boga i waszego, żeby nie było nieporozumień – cały Wszechświat i inne cywilizacje posiadają tego samego Boga. Bóg to po stworzeniu Ziemi, miał ten zamiar uczynić Ziemię rajską planetą, planetą bogów, klejnotem wrzechświata. Takie było pierwsze założenie samego Boga. I my ten plan mieliśmy zrealizować. Narodziliśmy się na planecie Nibiru po to, żeby zdobyć stosowne wykształcenie potrzebne do tego, żeby kształtować Ziemię i uczynić ją taką jaką założył sam Bóg Ojciec.

Dlatego tak często spoglądacie w niebo i serce się wam ściska, bo tęsknicie do tego co jest w górze. Otóż powiem dlaczego. Przybyliśmy z nieba i zaaszczepiliśmy wam, lub żeby ladniej to brzmiało – przekazaliśmy wam nasz pierwiastek, pierwiastek boski. I każdy z was ten pierwiastek posiada. Bo tutaj tez wyjaśniam, że ja tez jestem tylko synem Boga. Otrzymałem Ziemię pod opiekę i zarządzanie w zespół z moim bratem i innymi moimi braćmi i siostrami – i teraz jesteśmy na Ziemi po to, żeby to co stworzył nasz Ojciec, wielki Niebianski Ojciec – ratować. Jestem więc Opiekunem Ziemi i nikt bardziej was nie zna jak ja. Przecież byłem przy waszym tworzeniu, rozwoju i byłem też, kiedy były te kataklizmy – i uwierzcie mi, że z ogromną rozpaczą patrzy się jak dzieło, które się tworzy, ma zginąć. A byliście tworzeni z wielkim trudem, dlatego kocham was istoty ludzkie.

Fragment sesji chanellingu telepatycznego z 30 grudnia 2005 r.

S: Co robi Opiekun Ziemi? – Kocha i kochał już wtedy, kiedy przybył na Ziemię. Kocha ludzi. Nie czyni żadnych różnic pomiędzy ludżmi. W miłości do ludzi nie ma granic rasowych ani społecznych.
Tym samym okazuje ludziom szacunek. Za tym idzie miłość, która nie ma czasu ani przestrzeni.
Żeby kochać, potrzebna jest szczerość.

Nie można kochać za przydatność, bo wtedy to nie jest miłość.
Za przydatność można kochać kota, psa, konia. W genach ludzi jest zakodowana miłość i tęsknota za tym, co jest w niebie, co pozostawili tam ludzie. Kochajcie tak, jak sami chcecie być kochani przez innych. Kiedy tak uczynicie, wtedy pokazujesz tę energię miłości. Ludzie wszystkich ras i pochodzenia, młodzi i starzy – muszą się kochać wzajemnie. Takie jest prawo kosmosu. Kiedy te warunki zostaną spełnione, wtedy - można powiedzieć - zapanuje pokój. Nie będzie wojen, morderstw i tych wszystkich okropności jakie czynią sobie ludzie. Ludzie mają się stać sobie równi – zaakceptować też inne istoty, które żyją w kosmosie, zaakceptować plan bogów względem Ziemi, uwierzyć w to, że wszyscy posiadają ten sam pierwiastek bogów. Wtedy kiedy te warunki zostaną spełnione, można powiedzieć, że na Ziemi nastąpi zmiana.

Fragment z sesji chanellingu z 2 grudnia 2003 r.

B: Samuelu, czy obecne wydarzenia oznaczają, iż jesteśmy w kolejnym punkcie ewolucji Wszechświata?
S: Jesteście już jedynymi, którzy podlegają prawu, oczyszczenia, doskonalenia się. Z tego obserwujemy, to większą szansę na poprawę i naprawienie swoich błędów mają istoty z Syriusza B, gdyż są mniej uparte. Nie ma kolejnego punktu ewolucji, jesteście w ostatnim punkcie – dlatego jest tak głośne wołanie obudzić ludzi, nadszedł czas ratowania siebie.

Przez te tysiące lat ludzie byli obserwowani przez Radę Bogów i kiedy przyszedł czas kolejnego posiedzenia Rady, zapadła decyzja, żeby wszystko rozpocząć od początku. Głosy były jednomyślne. Jaka była decyzja to już wiecie. Sprzeciwiłem się Radzie i naraziłem się na gniew Boga Ojca i Rady. Na dzień dzisiejszy zaczynam żałować tego. Postawiono mi warunek. Pozwolono mi przeprowadzić eksperyment poprawy ludzi. Tylko że teraz przygląda mi się Rada Bogów. Otrzymałem czas, który już się kończy. Po tym czasie, po roku 012 mam być odsunięty od akcji oczyszczania i do akcji wkroczy Gabriel. Można go nazwać aniołem oczyszczania. Wasz Bóg, a nasz Ojciec bardzo umiłował istoty ludzkie, to fakt – ale nie może nic uczynić gdyż patrzą na to co się dzieje na Ziemi, inne światy i nie może was traktować inaczej jak inne istity. A przecież macie rozum i wolną wolę – więc ratujcie, ratujcie siebie i to co jeszcze jest na Ziemi do uratowania. Ratujcie – jeśli jeszcze potraficie myśleć.

Fragment sesji chanellingu telepatycznego z 22 lutego 2005 r.

Pyt: Drogi Samuelu, w imieniu nas wszystkich prosimy Cie o prowadzenie i wiemy, że doprowadzisz Lucynę i właściwe osoby do odwarcia grobowca Faraona.
S: Robimy wszystko, co jest w naszej duchowej mocy. Po to jest taka selekcja, po to tyle dostajecie nauk, żeby już być czystym na ciele i umyśle, kiedy dotrzecie do Faraona. Jest też zarzucane, że przeprowadzamy selekcję. Uwierzcie proszę, że to jest robione z troski o was . Do Faraona mogą dojść tylko ludzie o otwartych sercach. Nie, nie ci żądni złota. O to najbardziej chodzi. Bo jest specjalne zabezpieczenie. Przy otwieraniu grobowca muszą być ludzie o naprawdę czystych sercach.
Mówicie o klątwie faraonów – a tak naprawdę na ma żadnych klątw - jest tylko zabezpieczenie energetyczne. To mogę wytłumaczyć w prosty sposób – to jest tak z tą energią, jakby za dużą wiązkę rentgenów przekazał człowiekowi. To też spowoduje uszczerbek na zdrowiu, a potem śmierć.